"Smerf Reporter" Luc Pathoens


Wydawnictwo: Egmont
Liczba stron:48
Oprawa: Miękka
 Rok wydania: 2015
Cena detaliczna:
19,99 zł



Nie znam nikogo, kto nie kojarzyłby Smerfów, sympatycznych niebieskich stworów, mieszkających w swojej wiosce. Pamiętamy je z kultowej bajki, oglądanej w dzieciństwie. Nasze dzieci również mają okazję na poznanie tych ulubieńców. Zamiast filmu animowanego przedstawiam Wam dzisiaj komiks (Smerfy pierwszy raz pojawiły się właśnie w takiej formie) o przygodach tych stworzeń.

„Smerf Reporter” to historia smerfa, który pragnie wprowadzić trochę zmian w wiosce swoich przyjaciół. Rozpoczyna od wywieszania ogłoszeń z najciekawszymi wydarzeniami dnia. Chce w ten sposób sprawić, by smerfy miały najświeższe, sprawdzone informacje, a nie zajmowały się plotkowaniem. Zaczyna się niewinnie. Jednak z czasem wszystko się zmienia. Dociekliwy reporter wymyśla i drukuje pierwszą prawdziwą gazetę, która ma przyciągnąć czytelników. Jednak by zyskać ich jeszcze więcej reporter zacząyna zajmować się sensacyjnymi wiadomościami. W ten sposób w wiosce zaczyna panować chaos – pojawiają się konflikty i nieprzyjemne sytuacje. Coś co miało pomóc tylko zakłóciło spokojne życie smerfów. Na szczęście nie wszystko poszło na marne i w dalszej części komiksu reporterska praca pomaga przechytrzyć złego Gargamela.

Komiks wydany jest w bardzo fajny sposób, ale nie do końca spełnia moje oczekiwania. Owszem, dzieci za pomocą smerfów mogą prześledzić losy smerfa reportera i jego sposoby na docieranie do czytelników, jednak momentami dialogi wydawały mi się zbyt współczesne i zrozumiałe tylko dla dorosłych. Nie mówiąc już o smerfetce (która w raczej kojarzyła mi się pozytywnie), która w pewnym momencie uderza smerfa w twarz...

Podsumowując smerfy w wydaniu komiksowym są dobrym pomysłem i na pewno wielu dzieciom przypadną do gustu. Mój syn uważnie prześledził losy reportera, ale nie wciągnęła go ta historia. Ale może inni będą mieli odmienne zdanie :-)

"Smerf Reporter" Luc Pathoens "Smerf Reporter" Luc Pathoens Reviewed by Ania Gawrońska on 13:28:00 Rating: 5
Obsługiwane przez usługę Blogger.