Komiksy, komiksy i jeszcze raz komiksy! :-)

 
Kiedy sięgam pamięcią do czasów mojego dzieciństwa przypominam sobie momenty, w których nie tylko książki przenosiły mnie do innego świata. Bardzo lubiłam czytać najróżniejsze komiksy, które zajmowały szczególne miejsce w mojej biblioteczce. I choć od tamtej pory minęło sporo czasu pewien sentyment pozostał mi do historyjek obrazkowych. Dzisiaj opiszę Wam trzy ciekawe, ale bardzo różne komiksy przeznaczone do poszczególnych grup odbiorców.






Wydawnictwo: Egmont
Liczba stron:  48
Oprawa:  Miękka
Rok wydania: 2015
Cena detaliczna: 24,99 zł



"Lil i Put. Chodu!!! Tom 2" Maciej Kur
Na początek kilka słów o komiksie „Lil i Put. Chodu!!!”. Początkowo, gdy zaczynałam go czytać miałam mieszane uczucia, ale trwało to bardzo krótko, bo z każdą kolejną historyjką podobał mi się coraz bardziej. Historia dwóch przyjaciół, którzy w trakcie swojej wędrówki napotykają na kolejne przeszkody, w postaci upiorów, wampirów i zombiaków jest przemyślana w każdym detalu. Czarny humor i zabawne dialogi, często nawiązujące do naszej rzeczywistości zaskakują i wywołują uśmiech na twarzy. Nigdy nie pomyślałabym że takiego rodzaju komiks tak bardzo mnie rozbawi. Zwłaszcza, że z założenia jest to komiks dla dzieci. Ale według mnie zdecydowanie jest to pozycja dla starszych dzieci, które wraz z rodzicami zrozumieją kontekst takiego czarnego humoru. Rysunki są na najwyższym poziomie i doskonale pasują do tekstu. Z pozoru straszne stwory stają się zwyczajne i śmieszne. Z pewnością jest to odpowiedni komiks dla wielbicieli tego gatunku.

"Sisters. Podobieństwo rodzinne. Tom 1" Christophe Cazenove
Kolejny komiks nosi tytułSisters” i tematyką zupełnie odbiega od poprzedniego. Tym razem śledzimy losy dwóch sióstr: starszej Wendy i młodszej Marine, których codzienność przepełniona jest różnego rodzaju konfliktami. I choć czasem dziewczyny działają w jednej drużynie (by osiągnąć korzystny dla nich cel), to przeważnie sprzeczają się o wszystko. Wendy jest nastolatką, szaleńczo zakochaną w koledze i większość czasu spędza na poprawianiu swojej urody. Za to Marine jest tylko zainteresowana... pamiętnikiem siostry i jej ubraniami :-) Uwielbia naśladować swoją siostrę, co przynosi różne efekty. Historia jest niesamowicie zabawna, a obrazki rewelacyjne. Ukazanie wzajemnych relacji rodzeństwa w tak ironiczny sposób bardzo mi się podobało. Na pewno poleciłabym ten komiks wszystkim siostrom, mamom i miłośnikom dobrej zabawy :-)

"Kubatu. Coś a la balon. Tom 2" Jakub Syty
Ostatni komiks, o którym chciałabym napisać to „Kubatu” i jest przeznaczony dla młodszych czytelników. Mój kilkuletni syn po jego przeczytaniu stwierdził, że zacznie częściej czytać komiksy, więc zamiłowanie zostało zaszczepione ;-) W tej opowieści poznajemy chłopca Kaja, który w niespodziewanych okolicznościach ponownie spotyka swoją dawną maskotkę-papugę o imieniu Kubatu. Jak wynika z całej historii maskotki nie są zwyczajne i ich misją jest opieka nad dziećmi. Kiedy jednak okazuje się, że przytulanka jednej z dziewczynek nie spełnia swojej roli potrzebna okazuje się pomoc przyjaciół. I tak zaczyna się tajemnicza akcja. Zadanie nie jest proste, ale Kaj wraz z Kubatu i naukowcem mają dobry i skuteczny plan. 
 
Obrazki w tym komiksie są bardzo duże i całość czyta się bardzo szybko. To dobry tytuł na prezent dla kilkuletniego dziecka, który zaczyna przygodę z komiksami. Polecam! :-)



Komiksy, komiksy i jeszcze raz komiksy! :-) Komiksy, komiksy i jeszcze raz komiksy! :-) Reviewed by Dawid Dawito on 13:15:00 Rating: 5
Obsługiwane przez usługę Blogger.